15.10.2025 r. klasa 4 wyjechała na wycieczkę po Warmii i Mazurach.
W czasie jednej wycieczki, aż kilka razy przekraczaliśmy granice historycznych krain naszego regionu: Prus Dolnych, Warmii oraz Mazur.
W Bisztynku zobaczyliśmy jeden z największych głazów narzutowych w Polsce – Diabelski Kamień, przetransportowany tu przez lądolód skandynawski.
W miejscowości Węgój, również na Warmii, poznaliśmy postacie z legend i podań warmińskich: Kłobuka, Smętka, Gieracha, Babojędze, Topicha, Diabła i Czarownicę. Uczestniczyliśmy w grze terenowej. Musieliśmy stworzyć zgrany zespół, żeby wykonać śmieszne, ale wcale nie takie łatwe zadania i zawalczyć o zdobycie skarbu Krasnoluda.
Mieliśmy okazję zobaczyć prawdziwą chałupę warmińską i poznać wiele zwrotów gwary warmińskiej.
W czasie warsztatów każdy wykonał sobie słomianego kogucika.
Po trzech godzinach aktywności ze smakiem zajadaliśmy upieczone w ognisku kiełbaski.
Następnie wyruszyliśmy w dalszą drogę, w czasie której towarzyszyły nam przydrożne kapliczki, nieodłączny symbol Warmii. Wjeżdżając do Św. Lipki kolejny raz przekroczyliśmy historyczną granicę. Zostawiając Warmię, wjechaliśmy na teren historycznych Mazur.
Do Świętej Lipki przyjeżdża tysiące turystów z całego świata, by podziwiać wspaniałą barokową Bazylikę Nawiedzenia NMP.
Pani przewodnik opowiedziała nam legendę związaną z kultem Maryjnym w tym miejscu i historią budowy kościoła.
Ogromne wrażenie zrobiły na nas bogate polichromie iluzjonistyczne autorstwa Macieja Meyera z Lidzbarka, które można skojarzyć z dzisiejszą techniką 3D. Zaś koncert organowy był prawdziwą duchową ucztą. Świętolipskie organy zachwycają nie tylko wspaniałym brzmieniem, ale również tym, że zdobiące prospekt organowy figurki, poruszają się wraz z muzyką.
To był pełen wrażeń dzień. Powróciliśmy w przekonaniu, że w ,, Naszej Małej Ojczyźnie’’ znajduje się wiele atrakcji zarówno przyrodniczych jak i kulturowych.
D. Koman